-Pewnie! Bardzo chętnie, uwielbiam pływać, a Ty?
-Ja też. – uśmiechnęła się wadera. -Więc chodźmy! Poszłyśmy po drodze sporo rozmawiając. W końcu dotarłyśmy nad jezioro. -To co? Skaczemy? – zapytałam nową znajomą. -Tak! – odpowiedziała, po czym wskoczyłyśmy robiąc przy tym jak największy plusk. Śmiałyśmy się z tego jeszcze chwilkę, po czym zaczęłyśmy robić sobie wyścigi z jednego brzegu na drugi. Później jeszcze pływałyśmy sobie i rozmawiałyśmy. Bardzo miło mi się rozmawiało, Ginger była bardzo miła i przyjacielska. -Z kąt jesteś? Z daleka? – zapytałam w pewnym momencie, by lepiej ją poznać. < Ginger, dokończ proszę > |
||
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz