Leżałam z Demonem w jaskini. Nagle poczułam mocne bóle.
-Co się dzieje?-zapytał Demon.
-Nic.
Znowu zgięłam w pół.
-Lily?
-Chyba się zaczyna.-znowu ból- Tak, zaczyna się.
-To ja lecę po Eve.
I wybiegł z jaskini.
-Jeszcze chwilę.-mówiłam do siebie.
<Eve?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz